Spis treści
- Badania potrzeb kulturalnych mieszkańców wyszkowa - wprowadzenie
- Potrzeby kulturalne w lokalnych społecznościach
- Badania fokusowe
- Analiza wyników badania osób uczestniczących w zajęciach ośrodka kultury
- Analiza zależności między cechami osób uczestniczących w zajęciach ośrodka kultury a preferowanymi formami spędzania wolnego czasu
- Analiza wyników badania osób nieuczestniczących w zajęciach ośrodka kultury
- Wnioski i rekomendacje
Potrzeby kulturalne w lokalnych społecznościach
Diagnoza potrzeb kulturalnych wyszkowian
Potrzeby ludzkie to przejaw zależności człowieka od otoczenia. Część z nich ma charakter obiektywny. Potrzeby obiektywne pociągają za sobą kształtowanie się potrzeb subiektywnych. Takim rodzajem potrzeb są potrzeby kulturalne, będące wyrazem zależności człowieka od wytworów kultury materialnej, ale także wytworów kultury duchowej.
Potrzeby subiektywne kształtowane są przez wiele czynników w procesie socjalizacji, takich jak otoczenie, poziom życia, kontakty z ludźmi z różnych środowisk, miejsce zamieszkania, poglądy. Często osoby pozornie podobne do siebie mają zupełnie inne potrzeby związane z kulturą czy sztuką. Potrzeby kulturalne, które Abraham Harold Maslow, amerykański psycholog, autor teorii hierarchii potrzeb, określił jako potrzeby wyższego rzędu, charakteryzują się tym, że pojawiają się z reguły w późniejszej fazie rozwoju, zaś ich zaspokojenie stanowi ważny element w procesie rozwojowym człowieka i prowadzi do pożądanych, subiektywnych skutków, takich jak głębsze szczęście, pogoda ducha itp. Ważne jest to, że pojawienie się potrzeb wyższego rzędu, w tym potrzeb kulturalnych, jest uwarunkowane wcześniejszym zaspokojeniem potrzeb niższego rzędu, jak potrzeba mieszkania czy pożywienia. Człowiek realizuje swoje potrzeby kulturalne poprzez fizyczny kontakt z materialnymi nośnikami treści i wartości kulturalnych, takimi jak książka, obraz, rzeźba – nabywa je, wypożycza, czyta, słucha, ogląda, gromadzi. Drugim kanałem odbioru kultury jest uczestnictwo w działalności placówek, instytucji i obiektów kulturalnych, takich jak kina, teatry, opery, filharmonie, wystawy, muzea, ale także to, co umożliwia współczesna technika – korzystanie z mediów – telewizji, radia, płyt DVD, Internetu.
Badanie kierunku kształtowania się potrzeb kulturalnych społeczeństw już od dawna zajmuje badaczy socjologii, czego owocami są liczne raporty z przeprowadzanych w tym zakresie obserwacji. Także polscy badacze mają w materii swój udział.
Kierunek, w jakim rozwijają się potrzeby kulturalne obywateli Polski, jak pokazują badania, jest na przestrzeni kilkudziesięciu lat raczej ustabilizowany. Badania prowadzone przez Centrum Badań Opinii Społecznej (CBOS) wykazują, że wartości zwane niekiedy „postmaterialnymi”, czyli powiązane z realizacją i rozwijaniem własnych zainteresowań oraz działalnością, nie mającą bezpośredniego przełożenia na pozycję materialną, są nieznane dla większości obywateli Polski. Poznawanie przez podróżowanie, kontakt ze sztuką w różnych formach czy literaturą, są realizowane przez mniej niż co dziesiątego badanego. Ogólnie można stwierdzić, że hierarchia wartości życiowych zmienia się wraz z wiekiem badanych. Te o charakterze niematerialnym, wśród których mieszczą się wartości kulturalne, dominują znacznie w dwóch grupach wiekowych: 18-24 lata i 55-64 lata. Pojawiają się też znaczne różnice w odpowiedziach w zależności od poziomu wykształcenia. Im wyższe wykształcenie respondentów, tym większe jest ich przywiązywanie wagi do wartości estetycznych (piękno, sztuka).
Aby można było wyraźnie zobaczyć, jak rozkładają się wyniki badań nad potrzebami kulturalnymi, warto zapoznać się z raportami z poszczególnych badań.
W 1975 r. Ośrodek Badania Opinii Publicznej (OBOP) przeprowadził badania czytelnictwa prasy codziennej, które dotyczyły przede wszystkim „Trybuny Ludu”. Pokazały, że większość osób czytających prasę codzienną to osoby z wykształceniem średnim i wyższym oraz, że w większości byli to pracownicy umysłowi. Więcej prasy codziennej czytali mężczyźni niż kobiety, były to z reguły osoby pochodzące z dużych miast. Zaskakujące są wyniki dotyczące orientacji Polaków w lokalizacji placówek kulturalnych. Badania Centrum Badań Opinii Publicznej („Możliwości korzystania z instytucji kulturalnych w społeczeństwie polskim” 1982 r.) dowodzą, że osoby, w których miejscu zamieszkania znajduje się jakaś instytucja kulturalna, i które są o tym poinformowane, nie zawsze wiedzą, gdzie ona się znajduje. Siedziby bibliotek, restauracji, opery, filharmonii i muzeum są nieznane co dziesiątej osobie miejscowości, w której się znajdują. Co siódma osoba nie potrafiłaby trafić do domu kultury lub operetki w swojej miejscowości.
Kolejne badanie dotyczące potrzeb kulturalnych zatytułowane „Życie kulturalne Polaków” odbyło się w 1998 r. Pytania dotyczyły czytania gazet, książek, uczestnictwa w zinstytucjonalizowanych formach życia kulturalnego. Najmniej popularne okazały się koncerty muzyki poważnej, opera, odczyty i prelekcje. Wizyty w teatrze i muzeach zadeklarowało około 1/3 Polaków, w kinach – połowa badanych. Kolekcjonerstwem zajmował się co trzynasty badany. Podobny odsetek respondentów odpowiedział, że gra na instrumencie lub zajmuje się malarstwem, rysunkiem bądź rzeźbą. Korzystanie z poszczególnych form kultury uwarunkowane było różnymi czynnikami społeczno- demograficznymi. Chodzeniu do kina sprzyjał przede wszystkim młodszy wiek badanych (do 30-tu lat), wyższy poziom wykształcenia oraz lepsza sytuacja materialna. Do teatru, opery, na koncerty muzyki poważnej, wystawy malarskie, plastyczne, do muzeum uczęszczały najczęściej osoby z wyższym wykształceniem, mieszkańcy średnich i dużych miast oraz osoby w dobrej sytuacji materialnej. Na imprezach artystycznych, folklorystycznych bywały przede wszystkim osoby w wieku od 20 do 50 lat, mieszkańcy małych i średnich miast oraz osoby znajdujące się w dobrej sytuacji materialnej. Kibicami imprez sportowych byli głównie mężczyźni, osoby młodsze (do 30 lat) oraz badani znajdujący się w dobrej sytuacji materialnej. Wraz ze wzrostem wykształcenia respondentów rosła częstotliwość kupowania książek. Najrzadziej kupowały książki osoby z wykształceniem podstawowym, rolnicy, mieszkańcy wsi, osoby powyżej 60-tego roku życia oraz te, które znajdują się w złej sytuacji materialnej.
Z kilkuletniej perspektywy można zauważyć, że od roku 1998 intensywność życia kulturalnego Polaków uległa tylko nieznacznym zmianom. Kolejne badanie przeprowadzone przez Ośrodek Badania Opinii Publicznej w 2000 r. („Gdzie częściej chodzimy: na mecz czy do muzeum?”) i przez Centrum Badań Opinii Społecznej w 2003 r. („Uczestnictwo w kulturze i niektóre inne formy spędzania czasu wolnego”) zasadniczo potwierdziły wcześniejsze wyniki i wnioski poprzednich obserwacji. Prawie trzy piąte ankietowanych zadeklarowało, że w 2003 roku przeczytało dla przyjemności przynajmniej jedną książkę. Oznacza to, że około 43% dorosłych Polaków w ogóle nie czytało książek. W ciągu roku poprzedzającego moment badania z 2003 r., przynajmniej raz było w kinie (29% badanych), 12% Polaków przynajmniej raz było w teatrze. Nie zmienił się odsetek ankietowanych uczestniczących jako widzowie w zawodach sportowych. W 2003 roku stanowili oni jedną trzecią ogółu badanych. Mniej niż jedna trzecia przynajmniej raz wybrała się z rodziną do restauracji. Koncerty muzyki innej niż poważna (np. pop, rock, disco, jazz itp.) przyciągają corocznie jedną piątą (20%) społeczeństwa, a w ogóle nie bywa na nich 69% Polaków. Znikomym zainteresowaniem cieszą się również wystawy plastyczne, malarskie, które corocznie odwiedza 9% ankietowanych oraz odczyty i prelekcje, na których bywa 8% społeczeństwa. Tylko nieliczni Polacy co najmniej raz w roku bywają w operze lub operetce (2%) lub na koncertach muzyki poważnej (3%). Wcale w powyższych imprezach kulturalnych nie uczestniczy ogromna większość naszego społeczeństwa – odpowiednio: 80%, 83%, 87% i 90%. Nadal podobne są też zależności, jakie występują między cechami badanych a częstością stykania się z różnymi formami kultury.
Uczestnictwo w kulturze rośnie wraz z wykształceniem, pozycją materialną i miejscem zamieszkania badanych (duże miasta). Zauważalny jest też ujemny wpływ wieku: wraz z jego wzrostem maleje skłonność do uczestniczenia w kulturze. Wiek, płeć i warunki materialne określają częstość udziału w imprezach sportowych. Młodzi, dobrze sytuowani mężczyźni chodzą na nie częściej niż inni. Wykształcenie i sytuacja materialna wpływają natomiast na intensywność życia towarzyskiego badanych – zależność jest tu proporcjonalna.
Badania nad potrzebami kulturalnymi ludności były niejednokrotnie prowadzone także lokalnie, aby móc sprecyzować kierunek preferowanych zmian w zakresie działalności instytucji kulturalnych bezpośrednio dla danej społeczności lokalnej. Przykładem jest badanie OBOP przeprowadzone w 1962 r. w dwóch miastach – Łobezie i Stargardzie („W powiatowym mieście. Wyniki badań nad ludnością Stargardu i Łobezu.” 1962 r.).
Wśród badanej społeczności połowa stwierdziła, że brak jej wolnego czasu, a 20% miała dużo wolnego czasu. Znaczna część badanych preferowała spędzanie wolnych chwil w gronie rodziny (70%), znacznie mniej z rodziną i znajomymi (16%) a najmniej – tylko ze znajomymi lub samotnie (po 7%). Najczęstszym sposobem spędzania wolnego czasu było (w tej kolejności): kino/teatr/występy, słuchanie radia, praca w ogrodzie/domu, czytanie książek, spacery/chodzenie na grzyby/na ryby, czytanie czasopism. Widać tu wyraźny brak – tak wysokiego obecnie – odsetka oglądania programów telewizyjnych, co wynika z obecnych warunków dostępu do telewizji. Odpoczynek bierny, taki jak słuchanie radia, spanie, odpoczywanie, prace w domu i ogrodzie lub czytanie gazet jest częstszy w grupie osób starszych, zaś malejące jest w tej kategorii zainteresowanie kinem, teatrem, życiem towarzyskim, czytaniem książek. Wraz ze wzrostem wykształcenia rośnie odsetek czytających książki, chodzących do kina, teatru, a maleje odsetek odpoczywających biernie, pracujących w domu i ogrodzie. W Stargardzie – większej z dwóch porównywanych miejscowości, respondenci częściej korzystali z aktywnego wypoczynku.
Wyniki lokalne z tych dwóch miejscowości w znacznej części pokrywają się z ogólnopolskimi, jeśli chodzi o zależność wiek – częstość korzystania, wykształcenie – rodzaj rozrywek. Mieszkańcy, którzy wzięli udział w badaniu mieli też określić, czego oczekują w swoich miejscowościach z zakresu działalności kulturalnej. W przypadku Stargardu na pierwszym planie pojawiła się potrzeba większej ilości imprez widowiskowych (teatr, występy estradowe, cyrk, koncerty), następnie kina, a na trzecim miejscu: istnienia świetlicy, klubu, kawiarni. Rozkład odpowiedzi wykazał też całkowity brak zainteresowania zespołami amatorskimi. Wynik z Łobezu był niemalże odwrotny – pierwsze miejsce wśród deklarowanych potrzeb zajęła potrzeba istnienia świetlicy, domu kultury, klubów. W dalszej kolejności uplasowały się imprezy widowiskowe, kino. W interpretacji badaczy różnica wynika z wielkości miast. W większym Stargardzie organizacja życia kulturalnego wymaga specjalizacji zawodowej w rożnych dziedzinach kultury, w mniejszym Łobezie należałoby położyć nacisk na rozwój i propagowanie działalności amatorskiej.
Ważnym elementem, od którego zależy rodzaj potrzeb, jest też styl życia. Życie czynne, ruchliwe, pełne pracy i licznych rozrywek odpowiada głównie ludziom młodym, częściej mężczyznom, ludziom z wyższym poziomem wykształcenia, którzy prowadzą wielkomiejski styl życia. Życie spokojne, uregulowane, pozbawione większych trosk, ale i bez specjalnego urozmaicenia odpowiada ludności wiejskiej i małomiejskiej, ludziom starszym i mniej wykształconym, ludziom, których potrzeby i zainteresowania są stosunkowo niewielkie.
Liczne badania z zakresu kultury świadczą o dużym zainteresowaniu tym tematem wśród Polaków, niewiele jest jednak lokalnych badań nastawionych na uzyskanie opinii mieszkańców małych miast, wsi. Zastanawiać może fakt, że Polacy, mając przeciętnie około 2 godzin dziennie wolnego czasu - jak wynika z badań - często nie potrafią wykorzystać go w ciekawy sposób, czego powodem niekoniecznie są warunki materialne. Stawiać można wiele pytań o przyczyny, uwarunkowania takiego stanu. W znacznej części to w gestii rządu, samorządów i instytucji publicznych leży misja wspierania rozwoju różnych form aktywizacji osób z zakresu kultury. Badania są jedynie tłem ukazującym dziedzinę, w której warto to robić w pierwszej kolejności. Zachęcenie, zmotywowanie ludzi do uczestnictwa w różnych formach kultury jest bardzo ważne, bez względu na ich wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania. Kultura bowiem ma pozytywny wpływ na rozwój osobowości i kontaktów z innymi, szczególnie w dobie pośpiechu i pogoni za pieniądzem.
BIBLIOGRAFIA:
- TNS OBOP, "Czytelnictwo prasy codziennej", 22.04.1975, sygnatura K.25/066/75
- TNS OBOP, Pawełczyńska Anna, "Czas wolny mieszkańców miast", 30.06.1960, sygnatura 9.038
- TNS OBOP, "Życie kulturalne Polaków", Warszawa, 11.08.1998, sygnatura K. 067/98
- TNS OBOP, "Gdzie częściej chodzimy: na mecz czy do muzeum?", Warszawa, 30.10.2000, sygnatura K.183/00
- TNS OBOP i SP, Kościelski Zygmunt "Możliwości korzystania z instytucji kulturalnych w społeczeństwie polskim", Warszawa 1982
- TNS OBOP, Pawełczyńska Anna "W powiatowym mieście. Wyniki badań nad ludnością Stargardu i Łobezu", 1974, sygnatura 9.043
- CBOS, Michał Wenzel "Uczestnictwo w kulturze i niektóre inne formy spędzania czasu wolnego. Komunikat z badań", Warszawa 2004, sygnatura BS/20/2004
- Czasopismo Internetowe "Świat Marketingu", dr Agata Niemczyk "Wirtualizacja kultury", czerwiec 2008

